Zimowe Igrzyska Olimpijskie czas zacząć! Dzisiaj o 20:00 na stadionie San Siro w Mediolanie odbędzie się ceremonia otwarcia XXV edycji igrzysk. Ale jak to wydarzenie łączy się z muzyką i Grażyną Bacewicz?

Elementem wspólnym jest „Kantata olimpijska”, za którą polska kompozytorka zdobyła wyróżnienie w Międzynarodowym Konkursie Sztuki towarzyszącym pierwszym powojennym Igrzyskom Olimpijskim w Londynie w 1948 r. „Kantata olimpijska” to 7-minutowa kompozycja na chór mieszany i orkiestrę do słów starożytnej „Olimpijskiej Ody Agesidamosowi Locrianowi — zwycięzcy w boju pięściowym” Pindara, greckiego twórcy liryki chóralnej z V-VI w. p.n.e. Ma budowę jednoczęściową z instrumentalną introdukcją, podzielona jest na trzy człony zróżnicowane agogicznie i wyrazowo. Istotną rolę odgrywa w niej rytm, głównie w sekcji perkusyjnej. Prawykonanie utworu w Polsce odbyło się 30 września 1949 r. w Krakowie.
Warto wspomnieć, że w kategorii kompozycji chóralnych i orkiestralnych, złoty medal otrzymał wówczas Zbigniew Turski za „Symfonię olimpijską”, a wśród wyróżnionych Polaków, poza Bacewicz, znalazł się także Stanisław Wiechowicz. Nazwiska laureatów konkursu odczytano oficjalnie na uroczystości na Empire Stadium w Wembley a ich utwory prezentowane były podczas specjalnych koncertów z udziałem olimpijskiej publiczności.
Rękopis „Kantaty olimpijskiej” znajdziecie w zbiorach Polskiej Biblioteki Muzycznej – zobaczcie koniecznie!
zurück zur Liste

